Ełccy policjanci zatrzymali 17-latka i 15-latka, którzy włamywali się do szafek ubraniowych w siłowni. Z pozostawionych tam portfeli i saszetek kradli pieniądze. Teraz starszemu z nich grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności. O losie 15-latka zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
Z ustaleń policjantów wynika, że nastolatkowie od stycznia br. włamywali się do szafek w jednej z siłowni. Z pozostawionych tam portfeli i saszetek kradli pieniądze w różnych kwotach. Z materiału dowodowego zgromadzonego przez funkcjonariuszy wynika, że chłopcy wspólnie dokonali dwóch włamań, a za trzecie było nieudane, bo szafka okazała się pusta. Ponadto 17-latek w lutym tego roku sam dokonał jeszcze jednego włamania. Jego łupem padło wtedy 8 złotych.
Teraz 17-latkowi grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast o losie 15-latka zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
Źródło: KPP Ełk











